X
Jesteśmy tu dla Ciebie
Jesteśmy tu dla Ciebie!

Gotowanie żaby

W pewnej szkole była sobie para, która świetnie się dogadywała. Uwielbiali wspólne wyjścia, dużo ze sobą rozmawiali i żartowali. Niekiedy te żarty były uszczypliwe, ale co w tym złego od czasu do czasu? W końcu kto się czubi, ten się lubi. To świadczy o prawdziwej bliskości, jeśli jedna osoba nie obraża się o byle co na drugą. Potem jedno z nich zaczęło być zazdrosne.

„Gdzie idziesz/jesteś, z kim, po co?” powtarzało się przy każdym wyjściu. Ale hej, to powód do radości! Jeśli ktoś jest zazdrosny, to znaczy, że mu zależy. Uszczypliwe i złośliwe komentarze zdarzają się coraz częściej. Jedno z nich czuło się tym trochę zranione, ale z drugiej strony… „Faktycznie ostatnio chyba się trochę zapuszczam. Muszę bardziej się postarać”. Starania nie dają jednak efektów. Ciągle jest coś nie tak, choć wystarczy jeden lepszy dzień, zaproszenie na udane wyjście i już zapomina się o tych niedobrych rzeczach. Potem do złośliwości dochodzi ciągłe wypominanie i oskarżenia…

Wyobraź sobie, jak może dalej potoczyć się ta historia. Czy zostaną razem? Jeśli tak, jak będą wyglądać ich relacje?

Syndrom gotowanej żaby – dostosuj się i pozwól się skrzywdzić

Nazwa tego zjawiska wzięła się z obserwacji, której dokonano na żabach. Płaz włożony do gorącej wody natychmiast z niej wyskakiwał, żeby uniknąć poparzeń i ugotowania żywcem.

Inaczej zachowywała się żaba włożona do zimnej wody, którą potem bardzo powoli podgrzewano. Płazy dopasowują się do temperatury otoczenia, i tak też robi żaba w czasie gotowania. W końcu temperatura wody stała się zbyt wysoka, żeby żaba mogła się dostosować. Chciała wyskoczyć, ale nie miała już na to sił, bo cała energia została zużyta na dostosowanie się.

My też w codziennym życiu dostosowujemy się do różnych sytuacji, często niezbyt komfortowych. Do pewnego stopnia to bardzo przydatne. Czasem jednak powinny zadziałać mechanizmy, które sprawiają, że się bronimy lub zmieniamy otoczenie: rozstajemy się z przemocową osobą lub odchodzimy z toksycznej pracy. Nie w każdym przypadku niestety tak się stanie. Część osób nie jest w stanie rozpoznać sygnałów ostrzegawczych, ponieważ od zawsze byli narażeni na przemoc. Inni je ignorują lub lekceważą, ponieważ ze względu na niskie poczucie własnej wartości boją się „przesadzić” i na przykład zakończyć relację.

Dopiero po jakimś czasie orientują się, że są w fatalnej, krzywdzącej dla nich sytuacji. I często brakuje im sił, żeby to zmienić, lub nie wierzą, że zmiany są możliwe.

To może wyglądać na przykład tak:

1) Pojawiają się drobne niedogodności. Uszczypliwe uwagi, krytyczne komentarze, nic wielkiego. Nie przejmujesz się tym, przecież jest tak super,

2) Uszczypliwości stają się naprawdę dokuczliwe. Może próbujesz protestować, ale kiedy słyszysz „chyba już nie masz poczucia humoru”, wątpisz. Może faktycznie po prostu brakuje Ci dystansu; szukasz usprawiedliwienia dla tych komentarzy, bo zależy Ci na drugiej osobie,

3) Przestajesz nawet zauważać te mniej dokuczliwe uwagi, ale jednocześnie coraz bardziej wątpisz w siebie, spada Twoja samoocena i zdolność do podejmowania decyzji, bo przecież według osoby partnerskiej każdy Twój wybór jest nie taki, jak powinien,

4) Nawet nie zauważasz, kiedy tracisz ochotę na różne rzeczy, które sprawiały Ci przyjemność: ubierasz i malujesz się tak, żeby uniknąć krytycznych uwag. Unikasz odzywania się zbyt często, bo niemal wszystko, co powiesz, jest głupie,

5) Osoba partnerska Cię zostawia, a Ty masz pewność, że to Twoja wina: Twojego braku gustu, wyglądu, zachowania. Jesteś kompletnie zamałamx i samx ze swoją kompletnie zepsutą samooceną, wierząc, że nie nadajesz się do związku, że jesteś niewiele wartx.

Krytykę i uszczypliwości w tej historii można zamienić na bicie lub wykorzystywanie seksualne czy ekonomiczne. Powinna ona znaleźć swój koniec na drugim, najdalej trzecim punkcie. Co nie oznacza, że później jest za późno! Na szczęście nie jesteśmy żabami i znalezienie się w takiej sytuacji nie oznacza dla nas automatycznie śmierci. Niestety im dłużej trwasz w niezdrowej relacji, tym większe są dla ciebie i twojej psychiki konsekwencje.

Jak uniknąć syndromu gotowanej żaby? Liczą się przede wszystkim:

– Asertywność,

– Umiejętność rozpoznawania przemocowych zachowań,

– Zaufanie do siebie i swoich odczuć,

– Reagowanie, kiedy spada twoje poczucie własnej wartości, zaczynasz mieć często zły nastrój, coraz mniej rzeczy sprawia Ci radość. To są niezawodne sygnały, że potrzebujesz jakiejś zmiany i wsparcia,

– Rozmawianie o problemach i wątpliwościach z zaufanymi osobami,

– Szukanie pomocy: rozmowa z zaufaną osobą, zgłoszenie się na psychoterapię, skorzystanie z telefonu zaufania.

To wszystko może Ci pomóc rozpoznać przemocową sytuację i wybrnąć z niej w odpowiednim momencie. Warto także wykonać eksperyment myślowy i zadać sobie pytanie: „Czy gdyby moja osoba partnerska zachowywała się wobec mnie w ten sposób od początku naszej znajomości, to nadal bym z nią byłx?”. Bez względu bowiem na wszystkie spędzone wspólnie chwile, liczy się tu i teraz. Jeśli jest Ci źle w danej relacji, nie ignoruj swoich uczuć.

Pamiętaj, że nie jesteś odpowiedzialnx za przemoc, której doznajesz. Jeśli odkryjesz, że jesteś w fatalnej sytuacji, nie myśl o tym, że mogłxś zareagować wcześniej. Szukaj pomocy, zamiast się obwiniać.

Telefon do Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym:

800 70 2222

Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży:

116 111

Zobacz także:

Przemoc pod lupą,

Born sexy yesterday

Born sexy yesterday – stereotyp głupiutkiej i ładnej dziewczyny, którą partner ma chronić, a prawo do samostanowienia Zabójczo piękna i nieskończenie naiwna – takimi słowami można…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej
Związki i relacje,

Rodzaje terapii

Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra? Psychiatra – doktor nauk medycznych zajmujący się rozpoznawaniem i leczeniem zaburzeń psychicznych i emocjonalnych. To psychiatra dobiera leki i decyduje o przyjęciu na…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej
Na rozgrzewkę w temacie,

Czym jest zgoda?

Gwałtem jest nie tylko stosunek, któremu się sprzeciwiano. Zasadniczą różnicą między stosunkiem seksualnym, a gwałtem jest świadoma, udzielona przez wszystkich zgoda – temat stale pomijany. To…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej
Przemoc pod lupą,

Budowanie asertywności

Zwykle mówi się o niej w odniesieniu do osób, które są uległe. Biorą na siebie dodatkowe zadania i problemy nawet, kiedy nie mają czasu, energii lub…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej
Związki i relacje,

Relacja z osobą z niepełnosprawnością

Popęd seksualny jest odczuwany przez osoby z niepełnosprawnością tak samo jak u osób bez niej. Siła potrzeb seksualnych to kwestia indywidualna, a każdego człowieka można umieścić…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej
Związki i relacje,

Jak dobrze się kłócić?

Kłótnie są stałym elementem każdej relacji. Czasem mogą się budzić strach, że nasza relacja się sypie. Nie należy się ich bać, są nieodłącznym elementem każdej relacji.…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej
Na rozgrzewkę w temacie,

Victim blaming

Wtórna wiktymizacja osoby doznającej przemocy prowadzi do występowania kolejnych traum i stanowi poważny problem społeczny. Poniżej opisujemy związane z tym fenomenem zjawisko, czyli victim blaming (oraz…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej
Na rozgrzewkę w temacie, Związki i relacje,

Style przywiązania

Bezpieczny, lękowy czy unikający. Jaki jest Twój styl przywiązania? Budowanie silnego i stabilnego związku w oparciu o wzajemne zaufanie jest dużo trudniejsze, niż mogłoby się wydawać.…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej
Związki i relacje,

Coming out

Jak (nie)reagować na coming out – o nieświadomej przemocy wobec osób queer. 1. Przede wszystkim doceń, że ktoś zdecydował się z Tobą podzielić tak ważną i…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej
Związki i relacje,

Osobowość zależna w związku?

„Nie potrafię bez ciebie żyć” – kiedy romantyczna deklaracja zwiastuje kłopoty „Zrobię dla ciebie wszystko”, „Jesteś dla mnie całym światem”, „Nie umiem funkcjonować bez ciebie”. Takie…
Czas czytania: 5 min
Dowiedz się więcej

Proszę obrócić urządzenie